sobota, 21 maja 2016

Lubię róże



Lubię róże

Róż bukiety kupowała
Róż bukiety układała

Lubię róże powiedziała
Lubię ich kolory
Lubię kwiaty
Miękkość płatków
Pastelowy motyw

Róż bukiety kupowała
Róż bukiety układała

Lubię róże powiedziała
Lubię kolców dotyk
Lubię liści
Różnozieleń
Pąków niespodzianki

Róż bukiety kupowała
Róż bukiety układała

Lubi ę róże powiedziała
Te dzikie przy drodze
Lubię zapach
Mocny zapach
I kolor owoców

Róż bukiety kupowała
Róż bukiety układała

Lubię róże powiedziała
Lubię je w ogrodzie
Na rabatach
Na pergolach
I w miłosnym splocie

Róż bukiety kupowała
Róż bukiety układała

Lubię róże powiedziała
Lubię pożegnalne
Purpurowe
Herbaciane
Białe albo czarne

Róż bukiety kupowała
Róż bukiety układała

Lubię róże powiedziała
Lubię te suszone
Pełne wspomnień
Czułych gestów
Bukiety zranione

Róż bukiety kupowała
Róż bukiety układała

Lubię wiersze powiedziała
Lubię myśli dotyk
Lubię słowa
Płatki, kolce
Poetycki motyw

Słów bukiety kupowała
Słów bukiety układała

©KW, Toruń, 09-03-2014


niedziela, 3 stycznia 2016

Godna starość

Rozmyślania o seniorach. Między seniorem wczesnym (60+) a seniorem schyłkowym (100+) jest 40 lat różnicy. Nastał taki czas, że starzy seniorzy opiekują się jeszcze starszymi seniorami. Przepaść pamięci, przepaść myślenia. Jeżeli przyjmiemy obiegowy sąd, że nowe pokolenie wyrasta co 7 lat, to może zdarzyć się rodzina, w której takich żyjących pokoleń będzie 15. I dylematy. Jak tu godnie się zestarzeć.  A świat pędzi jak zwariowany. Takie myśli,  strofy, słowa. Dedykuję moim przyjaciołom.

Godna starość

Jak tu godnie się zestarzeć
Wokół pokus tyle
Już nieważne myśli twoje
Tylko pupy i cycyle

Usiłują wcisnąć w mózgi
Anty aging kremy
I wciąż mówią, że niegodnie
My się starzejemy

Nie pozwolą się zestarzeć
W sposób naturalny
Lamentują wciąż nad nami
Popraw swoje rysy

Wytnij, przytnij i  naciągnij
Boś nieładna taka
Fitness, zumba dla staruszek
Ekran i net kraka

Skasuj swoją drugą brodę
I wyprasuj zmarszczki
Tak się martwią obcy ludzie
Bardzo mili, dziarscy

A kto nie chce niech choć łyka
Cudne witaminy
Choć starzenie nadejść musi
Bez żadnej przyczyny

Ich twe zmarszczki nie obchodzą
Ni twoje starzenie
Ważne tylko by do naszych
Dobrać się kieszeni

Pamiętajcie jednak drodzy
W wieku średnim czy też młodym
Was niedługo też czekają
Powyższe przygody


©KW, Toruń, 2015-07-02

Jak co roku

Nowy rok. Życzenia zdrowia, szczęścia. Sztampowe albo oryginalne. Napisałam "poetyckie" na nk dla mojej klasy. Tadziu napisał, że tak nie umie. Nie ma znaczenia czy to słowa, strofy, wiersze. Ważne te życzenia pierwsze. Że się ludzie odzywają, że o sobie pamiętają. Wpis Tadzia zainspirował mnie  i oto takie myśli, strofy, słowa. Tadziu, dedykuję Tobie. 


Jak co roku

Jak co roku
Na początku
Wszyscy wszystkim ślą życzenia
Zdrowia, szczęścia
Marzeń wielu
I spełnienia
 I spełnienia

Jak co roku
A początku
Są nowe postanowienia
Nie zapomnę
Lub przypomnę
I marzenia
I marzenia

Jak co roku
Na początku
Plany życzeń do spełnienia
To wykonam
To zaniecham
I pragnienia
I pragnienia

Jak co roku
Na początku

Jak co roku


©KW, Toruń, 03.01.2016, niedziela

sobota, 19 grudnia 2015

W gwiazdki blasku



Zima, śnieg, prezenty, życzenia, wigilia, opłatek, 12 potraw, kolędy, pasterka, rodzina, bliscy, pokolenia, samotni, przemijanie, tradycja ... strofy, myśli, słowa.  


W gwiazdki blasku

Znowu gwiazdka nam zabłyśnie
Na zimowym niebie
Znowu Jezus narodzony nam na nowo objawiony
Przyjdą Święta te zimowe
Dla jednych Gwiazdkowe
Dla innych Bożonarodzeniowe
I Wieczerza Wigilijna
Taka nasza, tradycyjna
I potraw dwanaście
I nakryć w nadmiarze
Dla wędrowca, by sam jeden nie spędzał Wigilii
I choinka kolorowa lampkami rozbłyśnie
I prezentów moc przybędzie
Choć nieważne wcale
I opłatek do podziału jak chleb uroczyście
Przeczytamy Słowo Boże
Narodzenie Pana
I kolędy zanucimy, wstydząc się swych głosów
Za plecami się schowamy tych co mniej uważni
Na  głosu brzmienie przy tradycji trwają
Ale wszyscy bardzo, bardzo
W Święta się starają
By maleńcy zobaczyli, usłyszeli, przyszli
By się wczuli, zrozumieli, by makowiec pyszny
I tradycje przekazali pokoleniom przyszłym
Niech usłyszą od dorosłych jak kiedyś bywało
Jak to było, co zostało a co się zmieniało
I spacerek na Pasterkę w wietrze albo śniegu
A gdy zaczną grać organy i Cichą noc zaśpiewamy
W żłobie Jezus i Aniołek
Ten co głową kiwa
I zwierzęta i królowie i też pastuszkowie
Wielka radość w sercu rośnie
 Że nie zazna zapomnienia
Tradycja pokoleń
Rozwijana i zmieniana
Od lat świeca jest dodana
I zmieniają się potrawy
Bo świat zmienia się dokoła
Lecz ciągle jest światem
A gdy przyjdą kolędnicy
Mali, duzi, chałturnicy
I kolędę zaśpiewają
To tradycji dopełniają
I świąteczne odwiedziny
I ślicznych kartek tuziny
Z najlepszymi życzeniami
Dziś nieuniknione
SMS-y, e-maile czy też telefony
Bo świat zmienia się
Wciąż , wszędzie
A ta gwiazdka świecić będzie
Gdy już nas nie będzie
I śpiew kolęd niechaj płynie
Przez domy, przez światy
Nie jest ważne czy pojawi się fałszywa nuta
Nie jest ważne czy na głosy czy przez aparaty
Nie jest ważne że skrzeczące czy nieco nadpsute
Ważna pamięć i tradycja
Legendą osnuta
Ważny człowiek, co z człowiekiem
Dzieli symbol chleba
A Świąt takich tradycyjnych bardzo nam potrzeba
I nie ważne, skromna chata, czy wielkie salony
Ważny człowiek, że dostrzega - Jezus objawiony
I że człowiek stoi obok
I dzieli się chlebem
Gwiazda świeci, blask dodaje
W serca wlewa serce
Czy ta gwiazdka świecić będzie
Gdy już nas nie będzie


©KW, Toruń, 30.11.2011


niedziela, 1 listopada 2015

Po co


Czasem takie myśli słowa ...



Po co

Po co me usta jak maliny
Po co twe serce szczerozłote
Dla jakiej było to przyczyny
Gdy nic nie będzie nigdy potem

Po co me oczy rozmarzone
Po co twój uśmiech przeuroczy
Na nic nam morze fal wzburzone
Chociaż mówiłeś myślę o tym

Po co czekanie na spotkanie
Po co blask lustra twoich oczu
I to myślenie, wspominanie
Czy on to samo co ja poczuł

Po co spotkanie pod szermierzem
Po co na starość radość wielka
Na nic nam było mówić szczerze
Teraz zaduma i rozterka

Po co rozmowy do wieczora
Po co wspomnienia aż do nocy
To już nie czas, to już nie pora
Na nic ten blask bijącej mocy

Po co ta chwila szczęścia wielka
Po co wyznanie twe po latach
Zakłopotanie, serc rozterka
I ten wspomnienia leśny zapach

Po co czekanie na słów chwile
Po co pospieszne serca bicie
Zawsze powiedzieć chciałam tyle
Przy twego głosu aksamicie

Po co tych listów przekaz niemy
Po co tak wiele w nich tęsknoty
Nic nie zostanie w śladach ziemi
Wszystko na zawsze mgła otoczy


KW, Toruń, 04.05.2014